Rozmowa o emocjach w domu – jak wykorzystać grę Góra uczuć?
Wieczór po kolacji, dzieci siedzą przy stole, a rodzic próbuje zapytać, co działo się w szkole, słysząc w odpowiedzi tylko „normalnie”. Taka sytuacja powtarza się w wielu domach, bo rozmowa o emocjach rzadko toczy się gładko, zwłaszcza gdy dziecko nie ma jeszcze słów na nazwanie tego, co czuje. Wtedy przydaje się góra uczuć gra terapeutyczno-edukacyjna, która zamienia trudne pytania w zadania na planszy i daje wszystkim uczestnikom równe szanse na wypowiedź. Poniżej znajduje się kilka praktycznych wskazówek, jak przygotować się do rozgrywki, jak ją poprowadzić i czego lepiej unikać, żeby cała zabawa przyniosła realną wartość, a nie tylko chwilową rozrywkę.
Zanim zasiądziecie do gry – kilka spraw do ustalenia
Zanim pionki trafią na planszę, warto poświęcić chwilę na ustalenie kilku zasad, które ułatwią później samą rozgrywkę. Dobrze jest zdecydować, kto prowadzi spotkanie, bo ta osoba czuwa nad tempem i w razie potrzeby łagodzi trudniejsze momenty. Przydaje się też wcześniejsze przejrzenie kart, zwłaszcza jeśli w grze biorą udział młodsze dzieci, dla których niektóre pytania mogą okazać się zbyt abstrakcyjne. Warto również ustalić na starcie, że każdy uczestnik może w danej chwili powiedzieć „przechodzę”, jeśli nie czuje się gotowy na odpowiedź – taka zasada obniża poziom presji i sprawia, że gra przestaje przypominać przesłuchanie.
Jak poprowadzić pierwszą rundę, by nie wypadła sztucznie?
Pierwsze podejście do gry często decyduje o tym, czy domownicy zechcą wracać do niej w przyszłości. Osoba prowadząca może zacząć od siebie, odpowiadając na pierwsze pytanie z karty, zanim poprosi o to pozostałych – taki gest pokazuje, że nikt nie jest oceniany za swoją odpowiedź. Pomaga też trzymanie się jednego tematu na rundę, zamiast skakania między kartami „Bagaż doświadczeń” i „Wyzwania” w przypadkowej kolejności. Jeśli w grze biorą udział dzieci w różnym wieku, można umówić się, że starsze uczestniczą jako pierwsze, co daje młodszym czas na oswojenie się z formą zabawy.
Na jakie pytania warto się przygotować?
Karty w tej grze poruszają różne obszary życia, od codziennych przyzwyczajeń po tematy wymagające większej otwartości. Zanim rozgrywka się zacznie, dobrze jest zorientować się, jakie typy zdań mogą się pojawić:
- pytania o codzienne emocje, na przykład o to, co poprawia komuś nastrój;
- pytania o obawy i lęki, które czasem wymagają delikatniejszego podejścia prowadzącego;
- pytania o relacje z bliskimi, w tym o to, komu dana osoba najbardziej ufa;
- pytania o marzenia i plany na przyszłość, które zwykle rozluźniają atmosferę.
Znajomość tych kategorii pozwala prowadzącemu wyczuć, kiedy warto zwolnić tempo albo zaproponować krótką przerwę, zanim grupa przejdzie do kolejnego pola na planszy.
Czego unikać podczas rozgrywki?
Kilka nawyków potrafi skutecznie zepsuć atmosferę, nawet jeśli same pytania na kartach są dobrze przygotowane. Ocenianie odpowiedzi innych uczestników, choćby w żartobliwej formie, zniechęca do szczerości przy kolejnych rundach. Podobnie działa naciskanie na kogoś, kto wybrał opcję „przechodzę” – taka presja odbiera grze jej terapeutyczny charakter. Nie sprawdza się także pośpiech, bo część pytań wymaga chwili zastanowienia, zanim padnie odpowiedź. Gra działa najlepiej wtedy, gdy nikt nie czuje się zmuszony do mówienia więcej, niż faktycznie chce.
Gdzie warto wykorzystać tę grę poza domem?
Choć góra uczuć kojarzy się przede wszystkim z rozmowami rodzinnymi, ta sama plansza sprawdza się też w innych miejscach. Poniższa tabela pokazuje, jak dopasować sposób prowadzenia gry do różnych okoliczności.
| Miejsce | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|
| Dom, wieczór rodzinny | swobodna atmosfera, brak sztywnego limitu czasu |
| Szkoła, godzina wychowawcza | dobór pytań do wieku klasy, jasne zasady dyskrecji |
| Gabinet terapeutyczny | indywidualne tempo, możliwość powrotu do trudniejszego wątku |
Na co zwrócić uwagę przy wyborze egzemplarza?
Zanim gra trafi do domowej szafki z planszówkami, dobrze jest sprawdzić, czy zestaw zawiera komplet elementów, bo braki w kartach potrafią zepsuć płynność rozgrywki. Warto też zwrócić uwagę na wydanie, ponieważ niektóre edycje różnią się liczbą kart lub układem plansz. Szczegółowy opis zawartości oraz warunki zakupu można znaleźć w ofercie eduksiegarnia.pl, gdzie widać między innymi, jakie elementy wchodzą w skład zestawu i w jakiej formie jest dostarczany.
Gra o emocjach nie zastąpi rozmowy prowadzonej na co dzień, ale potrafi otworzyć temat, który inaczej długo czekałby na swoją kolej. Najlepsze efekty przynosi wtedy, gdy prowadzący traktuje planszę jako punkt wyjścia, a nie sztywny scenariusz, i pozwala uczestnikom decydować, ile chcą powiedzieć. Warto spróbować wprowadzić ją do domowego rytuału, choćby raz na jakiś czas, i obserwować, jak zmienia się sposób, w jaki domownicy rozmawiają ze sobą o tym, co czują.


